Przywitanie
Cześć,
mój pierwszy post po wielu latach. W sumie pierwszy ogólnie w całym życiu. Kiedyś myślałem o tym, aby wiele rzeczy opisać w życiu, jednak nie mogłem się za to wziąć. Dalej się zbierałem, jak pisałem ten post, żeby napisać coś sensownego, treściwego, ale i tak czuję, że nie będzie to w ogóle sensowne i treściwe. Ale co mogę na to począć, nic, bo to jest mój blog, więc jeśli komuś nie podoba się, to może opuścić tę stronę.
Nawet nie rozpisałem się, a nie mam słów, żeby dalej wypluwać z siebie i pisać. Chociaż z jednej strony to słabe, bo ostatnie dni ciągle leżę/siedzę i oglądam Netflix (dokładniej to BoJack Horseman — jest ciekawe, Diane to postać, która odzwierciedla mnie, ale ogólnie o tym może kiedyś coś więcej napiszę) oraz nie mam żadnej ochoty na naukę/coś produktywnego, ale z drugiej zaś potrzebuję odpocząć od biegu życia codziennego.
Trzeci akapit, a ja dopiero się przedstawię, nieźle. Jestem Hubert, mam dziewiętnaście lat (jak piszę ten post), bez prawka jazdy, ale dalej w szkole — jak coś to technikum, już klasa maturalna. Pewnie i tak więcej dowiecie się z postów, które będą swoistymi kartkami z pamiętnika, niż z tego wprowadzenia, ale jednak przypał byłby, gdybym żadnego nie napisał.
Mogę czasami napisać posty na zapas, żeby nie tracić czasu, kiedy siedzę przy laptopie i mam produktywny dzień, a czasem mogę też nie publikować i pisać nic przez tydzień, dwa, miesiąc, dwa, zupełnie jak mam z wierszami. Swoją drogą, jak chcecie, to możecie wejść na mojego wattpada i zostawić jakiś komentarz czy coś (link będzie gdzieś na blogu, kiedyś to ogarnę).
Posty będę podpisywać imieniem na pewno, nazwisko może kiedyś dodam, nie wiem. Ale wiem, że chciałbym, aby ten cały projekt osiągnął wielki sukces, żeby ludzi czytali to, rozsyłali znajomym dalej, abym jednak czuł satysfakcję z mojej pracy (i abym stał się jakoś znany).
Pomysł na bloga? Jak wspominałem wcześniej, chyba wspominałem, będą tutaj wpisy o dosłownie wszystkim: o życiu w Polsce, w dużym mieście, małym mieście, marzeniach moich, poglądach politycznych, gospodarczych, społecznych. Będzie o prawach różnych grup społecznych pewnie też. Jakieś bzdety o filmach, książkach, muzyce też wlecą, żeby nie było tak smutno i poważnie tutaj. Ogólnie pomysł na ten blog to: post o czymkolwiek, co wpadnie mi do głowy, a dalej post o czymkolwiek, co wpadnie mi do głowy.
Ten wpis pewnie wyszedł chaotycznie i roztrzepanie, ale tak jest w życiu. Nic nie będzie proste i ułożone, tylko na ścieżkach życia czekają na nas różne przeszkody, które będzie trzeba ominąć lub pokonać. I tylko od nas zależy to, rozwiążemy nasze problemu.
Pozdrawiam Was,
Hubert
Chaos to domena wielkich ludzi. You go boi!
OdpowiedzUsuńdokładnie, to domena wielkich ludzi, im goin
Usuń